Czy gmina może przejąć drogę, którą rodzina wybudowała za własne pieniądze na gruntach należących do swoich krewnych, za ich zgodą? 📍 W Waksmundzie, w gminie Nowy Targ, trwa spór o około 200-metrowy odcinek drogi o szerokości zaledwie 2,80 metra. Według właścicieli droga powstała w 1989 roku, aby zapewnić rodzinie dojazd do zabudowań. Jak twierdzą, została wykonana za ich prywatne pieniądze, na gruntach rodziny i za zgodą ówczesnych właścicieli. Po latach sytuacja własnościowa uległa zmianie. Gmina nabyła od jednego z członków rodziny 3/56 udziałów, a następnie rozpoczęły się działania dotyczące przejęcia drogi w trybie art. 73 przepisów wprowadzających reformę administracji publicznej. ⚠️ Konflikt zaszedł jednak znacznie dalej. Jak relacjonują mieszkańcy, dochodzi do sytuacji, w których jeden z właścicieli jest zgłaszany na policję, a sprawy trafiają również do sądu za blokowanie przejazdu drogą, którą on sam uważa za swoją prywatną własność. 💬 „To nasza ziemia, nasi krewni zgodzili się na budowę, a drogę wybudowaliśmy za własne pieniądze” – tak przedstawiają swoje stanowisko właściciele.
❓ Dlaczego gmina nabyła tylko 3/56 udziałów?
❓ Czy może na tej podstawie dążyć do przejęcia całej drogi?
❓ Dlaczego po ponad 35 latach właśnie ten odcinek stał się przedmiotem tak poważnego sporu?
❓ I kto ostatecznie ma na tym zyskać?
🎥 W materiale przedstawiamy stanowisko mieszkańców i dokumenty, które nam pokazali. To jednak nie koniec sprawy – o wszystkie te kwestie zapytamy również drugą stronę, czyli gminę Nowy Targ.
👉 ZOBACZCIE CAŁY MATERIAŁ I OCEŃCIE SAMI. #Waksmund #NowyTarg #GminaNowyTarg #Podhale #Droga #PrywatnaDroga #WłasnośćPrywatna #Spór #Mieszkańcy #Samorząd #Interwencja #Policja #Sąd


