Gdy zniknęły tory. Koniec LK 301

Jeszcze kilka lat temu stalowe szyny wyznaczały tu rytm codzienności. Dziś po dawnej linii KPK – LK 301 Kotlarnia–Makoszowy pozostał już tylko ślad w terenie i pamięć tych, którzy ją znali. Od 2022 roku tory znikały odcinek po odcinku, aż kolej piaskowa całkowicie ustąpiła miejsca ciszy, zieleni i zapomnieniu. Dawny szlak prowadzi przez wyjątkowo piękne, leśne tereny oraz wzdłuż zbiorników Dzierżno Duże i Dzierżno Małe. To obszar dziki, z punktami widokowymi i bliskością przyrody, gdzie linia kolejowa przez lata była charakterystycznym elementem krajobrazu. Dziś samorządy przejmują grunty pod budowę metropolitalnej drogi rowerowej. To symboliczna zmiana – pociągi wożące piasek zastąpią rowerzyści. Wraz z terenami przejęto jednak także wiadukty i obiekty inżynieryjne, które wymagają kosztownego dostosowania. Po wykupie gruntów potrzebne są kolejne środki i konkretne działania. Dla jednych to naturalna kolej rzeczy. Dla innych – ostateczny dowód, że LK 301 nie wróci już nigdy.

#LK301 #KolejPiaskowa #KoniecKolei #ŚladPoTorach #Kotlarnia #Makoszowy #DzierżnoDuże #DzierżnoMałe #KolejNaRower #HistoriaŚląska #NieczynnaLinia #PamięćPoKolei

Udostępnij ten post:

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest